Gamay z rozdroży – Côtes du Forez

Forez

Pewnie niejeden Francuz rozłożyłby bezradnie ręce, gdyby go zapytać, gdzie znajduje się apelacja Côtes du Forez. I nic dziwnego, bo jest to malutki wewnętrzny margines zwinięty w bazaltową fałdkę gdzieś mniej więcej pośrodku Francji. Nominalnie należy do winiarskiego dominium doliny Loary, której źródła biją kilkadziesiąt kilometrów na południe, spod wulkanicznego stożka Gerbier de Jonc, jednak bliżej stąd do Lyonu czy Mâcon niż do Tours. Krajobraz jest tu sielsko wiejski, urokliwie prowincjonalny, przypominający do złudzenia niektóre plenery z powieści Terry’ego Pratchetta, gdzie żyją sobie pogodnie wolni ciut ludzie, a spiczasty kapelusz wiedźmy stanowi integralny element lokalnego kolorytu.

W wieku XV większość okolicznych gospodarstw domowych trudniła się wyrobem wstążek (co mówi bardzo wiele o tutejszym stylu życia). O tym, że miejscowe wino było „dobre i mocne”, dowiadujemy się z zapisków Anny d’Urfé, siostry powieściopisarza Honoriusza, który stworzył pierwszą w historii literatury, szkatułkową powieść-rzekę pt. Astrea, publikowaną w odcinkach w latach 1607–1627. Autor opowiada w niej sielankową historię oprawioną w ramy mitycznego Złotego Wieku i umiejscowioną właśnie w okolicach wzgórz Forez (co mówi bardzo wiele o tutejszym stylu życia).

CduForez map
Mapa © http://www.richardkelley.co.uk

W wieku XIX wina z Forez osiągnęły apogeum swego rozkwitu i cieszyły się ogromną popularnością w całym kraju. Niemała w tym zasługa gleb granitowych z przebitkami bazaltu, które są najstarszym geologicznie powulkanicznym terroir w całej Francji. Czasy świetności jednak minęły i dziś z niegdysiejszych 5 tysięcy hektarów zostało zaledwie 170, a jedynym świadectwem szczytnej przeszłości są rozliczne maisons des vignes, smerfne domki winogrodników strzegące okolicznych wzgórz. Obecnie apelacja Côtes du Forez, zapomniana przez przewodniki, krytyków winiarskich i Dionizosa, jest jak krasnolud wciśnięty niezgrabnie między prestiżowych olbrzymów, których ma za sąsiadów – Północny Rodan, Loarę i Beaujolais.

Ale jak to bywa w krainie krasnali, zapuść się głębiej, a znajdziesz skarby. Jednym z nich jest Gamay Les Gourmets, rozpieszczony naturalny dziczek z jaskini Cave Verdier-Logel. W pięknie zrównoważonym roczniku 2016 smakuje wyśmienicie: sporo tu hedonistycznego owocu spod znaku cierpkiej wiśni, soku z granatów, żurawiny i aronii. A do tego kwaśne żelki, rozgrzany kamień, grafit, opiłki żelaza, w tle głóg i bukszpan.

Verdier-Logel_large
Jacky Logel & Odile Verdier © http://www.andrewguard.com.au

Całość jest finezyjnie spięta pętelkami smukłych tanin, które trzymają w ryzach rozbuchany owoc i metamorficzny żar. Gamay fantazyjny, rezolutny i wesoły, zdecydowanie ma w sobie coś z tego zmyślnego poczucia humoru tak typowego dla Pratchetta, bo już od pierwszego łyka zakwita na ustach szerokim uśmiechem, który trwa nieprzerwanie aż do dna butelki.

Wino do Polski sprowadza Philippe de Givenchy, no bo któż by inny. Przy okazji mojej ostatniej wizyty Philippe znalazł nową metaforę dla swojej dywersyjnej działalności na rynku wina:  Je suis

phillippe
Je suis un corsaire © Weronika  Kosińska

un corsaire – powiedział. I faktycznie coś w tym jest. Jego jaskinia na Wilczej przypomina piracką łajbę, która wypływa na nieznane wody i eksploruje białe plamy na winiarskiej mapie Francji, przywożąc w ładowni arcysmaczne łupy z takich zakątków jak choćby Côtes du Forez, Gaillac czy Bugey. Philippe omija utarte szlaki, obstawione przez wszystkie te potężne kompanie wschodnioindyjskie, które zalewają nasz kraj winem równie nudnym co ich slogany marketingowe. Piracki okręt z Wilczej ma inny kompas, inny pomysł na wino, i chwała mu za to!

Ohé et santé!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s