Krak-o!-wino – odc. 6 – Vinoteka13/Bliżej natury

Z importerem Vinoteka13 mam problem podobny jak z osobowością dwubiegunową. Jej oferta wykazuje syndrom sinusa przypominający nastroje kobiety w ciąży albo wahania na rynku kryptowalut. Z jednej strony mamy tu jeśli nie Himalaje, to na pewno Alpy winiarskiej geografii (Gulfi, Schloss Gobelsburg), a z drugiej kuriozalnie miałką Alzację (Albert Mann) czy średnio ekscytującą Hiszpanię (Altolandon). W dużej mierze tę diagnozę potwierdziła degustacja zorganizowana przez Vinotekę13 do spółki z Winnicomanią. Pod hasłem „Bliżej natury” polało się kilka flaszek od „trzynastki” z szeroko rozumianego nurtu bio/eko/organic.

1

Podstawowe Sancerre 2016 od biodynamików z Domaine Vacheron było całkiem niezłe jak na wino, choć mało charakterystyczne jak na tę apelację. Dość stonowane aromaty szybko wietrzeją, gdzieś tam w tle się pałętają grudki krzemienia, ale ogólnie rzecz biorąc przekaz jest prosty: przyjemny kwas zmiękczony słodkim momentem dojrzałego owocu i pigwową końcówką. Modnie i kompromisowo skrojone, ale mało w nim sauvignon blanc, a jeszcze mniej Sancerre.

O alzackim Pinot Gris 2014 z winnicy Albert Mann wolałbym jak najszybciej zapomnieć. Wybitne jako połączenie wody z alkoholem, choć zdawałoby się to paradoksem, ale tak właśnie jest: winny oksymoron. Potraktuję w kategorii kiepskiego żartu i spuszczę zasłonę milczenia.

Aglianico 2011 od Di Majo Norante (Molise DOC) ma wszystko to, czego od tej odmiany oczekujemy. Jest dobry kwas, jest tanina o granulacji P240, sporo balsamico i drobno zmielonego pieprzu, tyle że owoc wyheblowany i już nieco przykurzony. Trzy lata temu Czerwona Krewetka chciała pić to wino z trzech kieliszków naraz, dziś chyba wystarczy jeden.

2

Po tej wędrówce równinami i depresjami wspinamy się wreszcie na wyżyny, a wyprawę sponsoruje Thierry Germain (Domaine des Roches Neuves), słynny nadloarski pionier biodynamiki. Degustujemy etykietę La Marginale (Saumur-Champigny/cabernet franc) w dwóch rocznikach: 2008 i 2013. Trzynastka to dzika, nieokiełznana lolita, tryskająca pięknej urody owocem, pachnąca bratkami, grafitem, papryką i porzeczką, z zadziornie ciętym językiem precyzyjnej taniny. Wróżę tu świetlaną przyszłość, ale jeśli ktoś lubi klimaty „smells like teen spirit”, to można pić już dziś. Z kolei ósemka zdążyła sobie posprzątać w pokoju i jest tu w ogóle gęściej, głębiej i grubiej. Wokół soczyście owocowej kwasowości rozkładają się harmonijnie akcenty wiśni i tarniny, sproszkowanej papryki, goździków i przyjaznych dla użytkownika garbników. Przy okazji to wino jest prztyczkiem w nos dla sceptyków twierdzących, że wino biodynamiczne ze względu na niską zawartość konserwującej siarki nie ma długiego potencjału starzenia. Tymczasem ten dziesięciolatek udatnie się rozwinął i wcale nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.

Thierry Germain osiąga to, co w winach z nurtu biodynamiki jest szczytem ekspresji: łączy intelektualną przyjemność przechadzki po kunsztownym labiryncie aromatów i smaków z bezpośrednią i autentyczną emocją żywego, pulsującego i niezapośredniczonego owocu.

3Na koniec, już poza zestawem degustacyjnym, odkorkowaliśmy debiutancki rocznik (2013) wina, które Germain wyciska z chenin blanc, winifikuje w amforze i dojrzewa w dębowych beczkach. Przyznam, że mam tu pewien dysonans poznawczy. Choć producent informuje na swojej stronie, że maceracja w amforze trwała 8 miesięcy, to ciężko w to uwierzyć, patrząc na dość bladą, słomkową barwę wina.  No ale, w końcu to biodynamika, czyli magia i mistyka, a nie jakieś tam parametry i specyfikacje. Samo zaś wino to wybitnie kwasowa żyleta, pachnie cytryną, solą, marynowanym imbirem i pyłem skalnym. Z czasem pojawiają się nuty zielonego jabłka, przyjemna goryczka cytrusowej skórki i delikatne taniny o fakturze opiłek. Wino zyskuje po dłuższym kontakcie z tlenem, a już na pewno zyska, jeśli spędzi jeszcze kilka lat w butelce.

thierry germain
Thierry, nie siedź z koniem, tylko ogarnij sobie karty techniczne! 😀
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s