Krak-o!-wino – odc. 5 – Dobry Rok/Nowy Świat w wersji „cool”

Wszechobecna i wartościująca dychotomia Stary Świat/Nowy Świat opiera się na kontrastach w rodzaju finezja/masa, kwas/dżem, elegancja/hedonizm czy klasyczna harmonia/barokowa obfitość. Dekonstrukcja tych binarnych opozycji ruszyła z kopyta już jakiś czas temu i dziś trudno nieraz w degustacji w ciemno bezapelacyjnie wsadzić wino do jednej z tych dwóch najprostszych geograficzno-stylistycznych szufladek. Sytuacja się skomplikowała i dawny prosty rozkrok nie ma już racji bytu. Niejeden bordos smakuje dziś jak cabernet z Kalifornii sprzed 10 lat, a wiele rieslingów z Australii bardzo udatnie podszywa się pod wina z Rheingau. To tylko dwa przykłady tego, jak mocno zmieniły się trendy i przetasowały style.

Jeśli wino z Nowego Świata orbituje w okolicach staroświatowych, może to wynikać z szeregu czynników. Należą do nich bez wątpienia decyzje winiarza (np. wcześniejszy zbiór gron), ale największy wpływ ma wszystko to, co od winiarza nie zależy, czyli ogólnie rozumiane warunki klimatyczne. Bliskość morza, chłodne wiatry i duża wysokość nad poziomem morza zapewniają winoroślom niezbędne odstresowanie od ekstremalnie wysokich temperatur oraz wydłużają i spowalniają cykl dojrzewania, dzięki czemu winiarz zbiera z krzewów owoc o bardzo dobrym poziomie kwasowości, a nie owoc bliski temperaturze wrzenia, w którym kwasu ze świecą szukać.

Poniżej prezentuję trzy przykłady takich win nowoświatowych w wersji „cool”, których chłodny, staroświatowy sznyt wynika właśnie ze szczególnie sprzyjającego klimatu. Wina są dostępne w krakowskim Dobrym Roku, sklepie pod egidą importera Wineland.

The Courtesan Riesling 2016, Wild & Wilder, Australia/Clare Valley/Watervale

ries

Clare Valley to najlepsza i tradycyjna miejscówka uprawy rieslinga w Australii. W przypadku podregionu Watervale mamy do czynienia z kilkoma istotnymi atutami: wysokość ok. 400 metrów n.p.m., co zapewnia dużą amplitudę temperatur między dniem a nocą (winorośle mogą w nocy odpocząć od całodziennego słonecznego żaru), a ponadto chłodzące wiatry docierające tu znad Zatoki Świętego Wincenta oraz wapienne podglebie idealne dla rieslinga w stylu bezkompromisowo kwasowym.

Efekt? Wino pachnące limonką, trawą cytrynową, miętą i kredą. Rozpędzona kwasowa żyleta przecinająca podniebienie błyskawicznym ciosem samurajskiego miecza, energetyzujące cytrusy, styl mojito, a to wszystko posypane solą morską.

Cupids Arrow Pinot Noir 2014, Wild Rock/Craggy Range, Nowa Zelandia/Martinborough

pn nz

Martinborough to obok Central Otago najdoskonalsza lokalizacja dla pinot noir w Nowej Zelandii. Pacyfik działa tutaj jak olbrzymia chłodnica winorośli, a do tego wiatr jest dla tej odmiany zbawienny i korzystny, bo dzięki niemu owoce w naturalny sposób wytwarzają grubszą skórkę w charakterze buforu przed podmuchami powietrza. W rezultacie pinot ma lepszą ochronę przed chorobami, na które jest wyjątkowo podatny, a do tego pochodzące od skórek garbniki przybierają na wadze, co wzmacnia ogólną strukturę i wyrazistość wina.

Efekt? Pinot noir pachnący dymem, liśćmi, żurawiną, pyłem drzewnym i gałką muszkatołową. W ustach brusznicowa kwasowość opatulona aksamitem owocu, sporo finezji i dużo przestrzeni, a na koniec cynamonowy finisz, będący zasługą dojrzewania we francuskiej beczce, która została tu umiejętnie i subtelnie użyta. Wild Rock to druga linia win od producenta Craggy Range.

Terrazul Tannat 2015, Bodega Terrazul, Urugwaj/Montevideo

uru

Tutaj czynnikiem absolutnie kluczowym jest wpływ Atlantyku i bliskość Rio de la Plata. 30-hektarowa winnica położona jest o godzinę drogi od Montevideo. Tannat rośnie tu na łagodnych stokach utworzonych przez gliniaste gleby, które sprzyjają produkcji win mocarnych i gęstych. Z tego też powodu winorośle tym bardziej potrzebują kontrapunktu w postaci niosącej chłód i orzeźwienie bryzy oceanicznej, która pozwala owocom dojrzewać wolniej i dłużej i dzięki temu zachować niezbędny zapas kwasowości.

W zapachu bergamotka, czarna herbata, dużo jeżyny i intrygujący aromat makowca. W ustach czuć gęsty owocowy miąższ, soczystość i chrupką taninę. Na szczęście wszystko to spina w jedną spójną całość vibrato kwasowości. Energiczny tannat z polotem i charakterem.

Disclaimer: degustowałem na koszt własny.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s